FOTO

Sandra SPA Pogoń przełamała passę MKS Energii Kalisz

Po niezwykle emocjonującym meczu w którym królowała głównie defensywa szczypiorniści Sandra SPA Pogoni pokonali Energę MKS Kalisz 24 – 22. Goście w fazie spadkową doznali pierwszej porażki.

Szczypiorniści Sandra SPA Pogoni podejmowali jak do tej pory niepokonaną drużynę MKS Energii Kalisz. O zwycięstwo gospodarzy miało być tym trudniej, ponieważ musieli sobie radzić bez Wojciecha Jedziniaka, a mecz z ławki rezerwowych obserwował Paweł Krupa z oklejonym kontuzjowanym kciukiem. Rozpoczęcie meczu bez swojego kapitana i lidera spowodował lekką nerwowość pozostałych zawodników, którzy po 7 minutach przegrywali już 2 – 5. Kiedy początkowe emocje opadły do głosu doszli gospodarze prowadzeni środkowo rozgrywającego Patryka Biernackiego, który wziął na siebie ciężar zdobywania bramek. Po nieudanym początku w bramce obudził się Sebastian Zapora. Dzięki jego postawie szczecinianie schodzili do przerwy prowadząc 16  -13.

Drugą część meczu lepiej mogli otworzyć gospodarze, ale nie wykorzystali gry w przewadze. Znakomicie za to zagrali goście, którzy doprowadzili do remisu 16 – 16. Mało kto mógł się spodziewać, że Energa MKS Kalisz kolejną bramkę zdobędzie dopiero 15 minut później. W tym okresie skutecznością nie grzeszyli też szczecinianie, ale po bramce Dawida Krysiaka w 50 minucie wyszli na prowadzenie 20 – 16. Niemoc gości przełamał Michał Drej. Szczypiornistów Sandra SPA Pogoni próbował wesprzeć na boisku Paweł Krupa, który w ostatnim kwadransie wyszedł na boisko grając także w ataku. Ostatecznie szczecinianie wygrali 24 – 22 i zainkasowali cenne 3 punkty.

Sandra SPA Pogoń – Zapora 1, Gawryś, Bartosik – Biernacki 5, Rybski 5, Fedeńczak 3, Krysiak 3, Horiha 3, Bosy 2, Zaremba 1, Krupa 1, Matuszak, Wąsowski

Energa MKS Kalisz – Zakreta, Padasinau, Potocki – Kniazeu 6, Drej 5, Szpera 4, Krytski 2, Bałwas 2, Pilitowski 1, Misiejuk 1, Grozdek 1, Czerwiński, Kwiatkowski, Bożek