FOTO

Pierwsze wyjazdowe punkty szczecinian

Szczypiorniści Sandra SPA Pogoni pokonali po bardzo emocjonującym meczu KPR Legionowo 27 – 25. Zwycięstwem pierwszy raz w tym sezonie na wyjeździe zrehabilitowali się za porażkę w ubiegłym tygodniu z Energą MKS Kalisz.

Podopieczni Piotra Frelka w tym sezonie na wyjeździe nie rozpieszczają swoich kibiców. Zdobyli tylko punkt w Lubinie po przegranych rzutach karnych. Niedzielny mecz miał bardzo dużo znaczenie niekoniecznie dla układu w tabeli, ale dla własnego samopoczucia po wyjątkowo kiepskim meczu w Kaliszu.

Od początku wyczuwać można było nerwowość z obu stron. Pierwszą bramkę w meczu dopiero w 5 minucie zdobył Dawid Krysiak wykorzystując  podanie na kontrę od Sebastiana Zapory. Od tego momentu obydwie drużyny zaczęły się rozkręcać na dobre. Mimo, że mecz obfitował w dużą ilość wykluczeń i kar to w grze z żadnej ze stron nie było żadnej złośliwości. W 17 minucie gospodarze prowadzili 8 – 6, chwilę później bezpośrednią czerwoną kartkę za faul w kontrze otrzymał Roman Bierezhnyi, jednak nie miało to negatywnego wpływu na przyjezdnych. Minutę później za faul na skrzydle czerwony kartonik otrzymał także Franci Brinovec, a karnego nie wykorzystał Dawid Fedeńczak. Jednak to szczecinianie w kolejnych fragmentach rzucili 5 bramek z rzędu i wyszli na prowadzenie 8 – 11. Do przerwy podopieczni Piotra Frelka wygrywali 11 – 12.

Drugą odsłonę lepiej zaczęli goście. Bramkę zdobył Dawid Fedeńczak, a w 40 minucie po golu z karnego Sandra SPA Pogoń prowadziła już 18 – 15. Szczecinianie w tym meczu potrafili zdobywać bramki falami, ale tak samo falami je stracili. Między 41, a 45 minutą stracili 5 bramek z rzędu i przegrywali już 20 – 18. W 48 minucie szczecinianie przegrywali już 22 – 19, ale wtedy nastąpił wspomniany już zryw i w 52 minucie na tablicy widniał wynik remisowy 22 – 22. Do 57 minuty drużyny rzucały bramka za bramkę, ale od 57 minuty od stanu 25 – 24 bramki zdobywali już tylko zawodnicy Sandra SPA Pogoni. Dawid Krysiak, Mateusz Zaremba i na koniec Paweł Krupa ustalili wynik meczu. Ostatecznie szczecinianie wygrali po raz pierwszy w sezonie na wyjeździe 27 – 25.

- Wygraliśmy ten mecz na pewno charakterem – mówił po meczu bramkarz Marek Bartosik, który pojawił się w bramce 45 minucie i pomógł drużynie w osiągnięciu sukcesu – chcieliśmy się zrehabilitować za porażkę w Kaliszu i to się udało.

Sandra SPA Pogoń – Zapora 1, Bartosik, Teterycz – Krysiak 7, Krupa 5, Jedziniak 5, Biernacki 3, Matuszak 2, Zaremba 1, Radosz 1, Fedeńczak 1, Bosy 1, Berezhnyi, Wąsowski