FOTO

MMTS Kwidzyn nie pozostawił złudzeń szczecinianom

Podopieczni Tomasza Strząbały zdominowali wydarzenia na boisku i pewnie pokonali szczypiornistów Sandra SPA Pogoni. Bohaterem spotkania był Krzysztof Szczecina, który w pierwszej połowie bronił blisko z 75 % skutecznością, a w całym meczu zanotował 21 skutecznych interwencji.

Nareszcie – powiedział po meczu skrzydłowy Adrian Nogowski – Nigdy tu nie wygraliśmy zawsze nam się ciężko grało i spodziewaliśmy się też takiej przeprawy dzisiaj. Szczecin ma bardzo dobre rozegrania, ale udało nam się je zniwelować i mega dużo dołożył w bramce także Krzysiek Szczecina.

Wyrównane zawody trwały do  minuty. Wtedy to bramkę na 2 – 4 zdobył Mateusz Zaremba, ale kolejne osiem trafień padło łupem gości, którzy w 22 minucie prowadzili już 12 – 2. Impas strzelecki przełamał z rzutu karnego Piotr Rybski. Na przerwę kwidzynianie prowadzili 16 – 5 w czym olbrzymia zasługa byłego zawodnika szczecińskiego klubu Krzysztofa Szczecinę, który odbił mnóstwo piłek zwłaszcza z rozegrań, których najbardziej się przyjezdni obawiali.

Druga część spotkania nie przyniosła żadnych innych rozstrzygnięć. Kibice nie doczekali się zrywu szczecinian. Goście kontrolowali w zupełności spotkanie i nie dali zbliżyć się na więcej niż 10 bramek. Ostatecznie pokonali Sandra SPA Pogoń Szczecin 28 – 17 i obronili 6 lokatę.

Sandra SPA Pogoń – Zapora, Teterycz – Bosy 4, Zaremba 4, Rybski 3, Jedziniak 2, Jońca 2, Krupa 1, Wąsowski 1, Horiha, Fedeńczak, Matuszak, Miłek

MMTS Kwidzyn – Szczecina – Potoczny 6, Orzechowski 5, Adamski 3, Nogowski 3,Landzwojczak 2, Peret 2, Kryński 2, Janiczewski 1, Rosiak 1, Osowski 1, Netz 1, Przytułą 1, Krieger, Szczepański